Uwielbiam czeskie znaki drogowe, każda dziewczynka ma inna kokardkę, każdy pan inny kapelusz
Czeskie dzieciątka na znaku drogowym
Tu chodziło chyba o znak STOP zbyt rygorystycznie przestrzegany
Prosimy przechodzić
Mała przerwa w znakach drogowych na samoobsługowy sex
Panie wzdłuż, panowie w poprzek
Błądząc nocą po Jihlawie też się spotyka ciekawe znaki drogowe

Przerywnik na suszenie głowy. Ten typ suszarek powoli wychodzi z mody. Byłem w Czechach. Więcej zdjęć i opowieści na http://travel.tworze.com
Cudownie spękana stara tablica rejestracyjna
Przy transporcie samochodowym bez garażu ani rusz, stąd to zdjęcie w tym zestawie.
Bardzo ciekawy znak, tu widać co robi, ze z dużej kupki piach przesypuje na mniejszą. Inspektorzy BHP zauważą od razu brak kasku. Warto też zauważyć, ze tu jedynym pracującym jest pan ze znaku, innych robotników nie widać.
A tu owszem, robota idzie, aż się dymi.
Jak już różne aspekty ruchu drogowego w tym fotoblogu omówione to pora w drogę. Autobus do Jihlawy mknie przez ośnieżone pola, Czechy, śnieżny marzec 2006 r.
OSTATNIO DODANE
Copyright © 2006--2026 tworze.com strona zmieniona maj 2006